In a message dated 96-05-09 19:30:17 EDT,Tomasz Puchalski writes:
Nasz wspanialy kanadyjski liberalny rzad, zamiast zajac sie gospodarka i
600-miliardowym dlugiem Kanady przeglosowal dzisiaj poprawke do kanadyjskiej
"Karty praw". Poprawke zabraniajaca dyskryminacji na skutek orientacji
seksualnej. Nalezy nadmienic, ze prawo kanadyjskie zabranialo owej
dyskryminacji od wielu lat. O co wiec chodzi ? "Karta praw" stoi ponad
prawem i konstytucja. Na podstawie zapisu w karcie praw kochajacy inaczej
moga pozwac konstytucje do sadu np. w nastepujacych sprawach:
Moga domagac sie adopcji dzieci (normalne rodziny moga - wiec dlaczego nie
'kochajace inaczej'). Jezeli sad odmowi adopcji dziecka - moga zalozyc
apelacje wyzszej instancji, tlumaczac 'wyrok' jako niezgodny z "karta praw",
bo dyskryminujacy.
Jak juz pisalem,jestem przeciwny adopcji dzieci przez homoseksualistow.
Sam bym nigdy tego nie uczynil i wydaje mi sie,ze zgoda na to w postaci
ustawy uczyni wiecej zla niz dobra.
Adoptowanie dziecka,ktore nie rozumie sytuacji i ktore,chyba instynktownie
pragnie opieki tak matki jak ojca,nie znajdzie takiej opieki w rodzicach tej
samej plci.
Po za tym,znajac sytuacje w jakiej my gaye jestesmy dzisiaj,wydaje mi sie,ze
dziecko to narazone bedzie na traumatyczne odkrycie,ze Jas i Zosia maja mame
i tate,a ono ma tylko dwoch tatusiow.Trauma wyniknie rowniez z tego,ze
koledzy i koleznaki dziecka adoptowanego przez dwoch gayow, bedzie narazone
na docinki i okrutne traktowanie w szkole.
Cokolwiek by sie nie powiedzialo na ten temat w obronie adopcji przez
gayow,nie przekona mnie.
Sam jestem gayem,chcialbym miec dzieci,ale nie moge z racji swojej orietacji
seksualnej,nie widze wiec mozliwosci by domagac sie prawa do dziecka,ktore
zostalo poczete w zwiazku heteroseksualnym.
Niech mnie gaye ukrzyzuja,ale takie jest moje niewzruszone zdanie!
Moga domagac sie zmienienia (rozszerzenia ??!!) pojecia "rodzina"
Moga domagac sie potraktowania swojego np. psa lub suczki jako "spouse" i
zyczyc sobie ulgi podatkowej na niepracujacego "wspolmalzonka ?"
Rozszerzenia pojecia rodziny bym sie az tak nie bal.
Trwaly zwiazek monogamiczny jest istotny i podstawowy do uznania takiego za
rodzine.Nie ma dla mnie w tym wypadku znaczenia czy jest to zwiazek hetero
czy homoseksulany.
Stworzono nastepujacy problem:
Homoseksualizm, pedofilia, zoofilia, nekrofilia, ekstrementofilia, sadyzm,
masochizm itp. - to wszystko sa orientacje seksualne. Wyzej wymienionym
orientacjom naleza sie takie same prawa, jak wiekszosci obywateli.
Gwarantuje im to najwazniezszy dokument Kanady.
Wydaje mi sie,ze ty Cie troche Tomaszu ponioslo.
Pedofilia,zoofilia,nekrofilia,ekstremantofilia,sadyzm i masochizm nie sa
orietacja seksualna,ale fetyszyzmem seksualnym.Znaczy to by ktos o takich
sklonnosciach osiagnal zadowolenie seksualne(orgazm) potrzebuje
odpowiednich,szczegolnych warunkow.
Kiedy homoseksualista czerpie zaspokojenie wszystkich swoich potrzeb,nietylko
seksualnych z milosci do czlowieka,ktory go kocha z wzajemnosica.
Ani pedofil,ani nekrofil,ani zoofil ani inni wyzej,przez Ciebie wymienieni
nie potrzebuja
obopulnej zgody na spulkowanie.Oni po prostu sa jednostronni,biora zmuszajac
innych do tego by zaspokoili ich pragnienia seksualne,zywych czy martwych.
Z niecierpliwoscia oczekuje wykreslenia z kodeksu karnego dotychczas
istniejacych zapisow na tematy: morderstwo z gwaltem, gwalt na nieletniej
(nieletnim) itd.
Mam szczera nadzieje,ze sie tego nie doczekamy.
Moge czuc sie dumny z tego, ze mieszkam w kraju, w ktorym pierd...ony
liberalny rzad naprawil swiat.
Wydaje mi sie,ze powinienes dobrze przeczytac glossy do tej ustawy i wtedy
sie z nia nie zgodzic i wrecz zaprotestowac,jesli takowa uwaza pedofilie czy
nekrofile za orietacje seksualna.Uwlaczalaby mi taka ustawa rowniez,jako
homoseksualiscie.
Wkurwiony do najwyzszych granic,
I ja rowniez jesli taka ustawa zrownuje mnie z pedofilem czy nekrofilem.
Tomek.
Klania sie ukladnie i z szacunkiem,
Janusz Styber